home
zaglosuj
historia
regulamin
kontakt
 

Zuzanna Sielicka-Kalczyńska i Julia Sielicka –Jastrzębska - właścicielki marki Whisbear (Szumiące misie)

 

Przez kilka lat pracowały nad stworzeniem Szumiącego Misia, który miałby właściwości uspokajające, pomagał dziecku w pozbyciu się kolki czy ułatwiał zasypianie.

Szumiące zabawki były już na rynku od jakiegoś czasu. Natomiast pomysł na szumiącego misia Whisbear powstał w trakcie jednego ze spotkań towarzyskich, podczas którego dziewczyny wymieniały z koleżankami uwagi na temat zbawiennego wpływu szumu suszarki do włosów na niemowlęta. To bardzo popularny matczyny sposób na uspokojenie dzieci, przypomina szum wód płodowych z brzucha mamy. Zuzanna Sielicka-Kalczyńska sama uspokajała w ten sposób swoje pierwsze dziecko. Później znalazła na Allegro.pl płytę z nagranym szumem suszarki. Natomiast w trakcie spotkania koleżanka zastanawiała się, dlaczego nikt jeszcze nie zrobił misia z szumem suszarki. Wtedy w jej głowie zaczął kiełkować pomysł na biznes. Zauważyła, że na rynku są różne „szumiące misie”, ale nie było jeszcze misiów z szumem suszarki. Wkrótce potem napisała szczegółowy biznesplan, który firma realizuje do dziś.

Prace nad misiem zaczęły w 2011 r. wspólnie z koleżanką. Dziś Zuzanna Sielicka firmę prowadzi z siostrą Julią, która dołączyła do nich ze swoimi pomysłami w 2013 r. Wtedy też prace nad produktem nabrały tempa. Znalazły polską firmę, z którą opracowały specjalne urządzenie szumiące jak suszarka, a także szwalnię, która opracowała krój i wykonanie misia na podstawie projektu Marii Czapskiej, młodej studentki warszawskiej ASP. 

Szumiący miś Whisbear ma nietypowy kształt, zainspirowany dziecięcymi rysunkami. W główce misia jest kieszonka, do której można włożyć urządzenie szumiące. To urządzenie można włączyć zarówno w misiu, jak i poza nim. Urządzenie działa przez 40 minut. W tym czasie dziecko zasypia i wchodzi w fazę REM (głębokiego snu). A kiedy miś przestaje szumieć, dziecko może się nim bawić tak samo, jak każdą inną przytulanką. Pierwsze produkty zaczęły sprzedawać we wrześniu 2014 r.

Nie bez znaczenia w popularyzacji Szumiącego Misia były działania marketingowe prowadzone przez siostry. Szczególnie głośno było o szumiącej zabawce w 2015 roku, gdy Whisbear został wysłany w prezencie do księżnej Katarzyny i jej nowo narodzonej córeczki Charlotte, następczyni brytyjskiego tronu. Producentki Szumiącego Misia postanowiły wysłać swój produkt także do twórcy Facebooka Marka Zuckerberga z okazji narodzin jego córki Max.

Siostry zostały zaproszone na międzynarodową konferencję dla przedsiębiorców organizowaną przez Departament Stanu USA jako przedstawicielki najciekawszych przedsiębiorstw w Polsce. Uznano, że marka Whisbear jest dobrym przykładem biznesu kobiecego. Siostry planują wejście na rynek europejski.

Julia Sielicka-Jastrzębska to mama Emilki i Kazika,  a Zuzanna Sielicka-Kalczyńska jest mamą Mateusza, Tymka i Józia.